Artykuł sponsorowany

Kiedy niedotrzymanie umowy w relacjach gospodarczych kończy się roszczeniem o naprawienie szkody

Kiedy niedotrzymanie umowy w relacjach gospodarczych kończy się roszczeniem o naprawienie szkody

W relacjach gospodarczych regularnie dochodzi do sytuacji, w których jedna ze stron z różnych przyczyn nagle przestaje wywiązywać się z zapisów podpisanej umowy. Problem zazwyczaj zaczyna się na długo przed ewentualnym wytoczeniem powództwa cywilnego. Zdarza się, że kontrahent przestaje odbierać telefony, drastycznie opóźnia ustalone dostawy, ignoruje maile lub dostarcza towar całkowicie niezgodny z początkową specyfikacją techniczną. Wierzyciel musi wówczas możliwie szybko ocenić sytuację i zweryfikować, czy zaistniały odpowiednie podstawy do wysunięcia roszczenia o naprawienie wyrządzonej mu w ten sposób szkody. Otwiera to drogę do analizy mechanizmów odpowiedzialności kontraktowej, które chronią finanse poszkodowanego przedsiębiorcy.

Kiedy można mówić o odpowiedzialności kontraktowej?

Odpowiedzialność kontraktowa uregulowana jest w art. 471 Kodeksu cywilnego. Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że sytuacja ta jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Aby skutecznie dochodzić roszczeń, wierzyciel musi dowieść przed organami orzekającymi obecności trzech elementów. Należą do nich: obiektywne naruszenie zapisów umowy, konkretna szkoda majątkowa oraz adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem partnera biznesowego a stratą w budżecie. Należy podkreślić, że wina dłużnika jest w tym konkretnym reżimie prawnym z góry domniemana. Przenosi to ciężar jej obalenia na podmiot, który nie dotrzymał ustalonych warunków kontraktu. Szkoda przyjmuje tu postać rzeczywistej straty (damnum emergens) lub utraconych korzyści (lucrum cessans), na które przedsiębiorca obiektywnie mógł liczyć przy prawidłowej realizacji zlecenia.

Same naruszenia dyscypliny kontraktowej różnią się od siebie skalą oraz pociągają za sobą zróżnicowane konsekwencje finansowe. Niewykonanie zobowiązania oznacza całkowity brak świadczenia, do którego strona dłużna dobrowolnie się zobowiązała w dokumencie. Z kolei nienależyte wykonanie polega na dostarczeniu towaru lub usługi w sposób wyraźnie niezgodny z treścią umowy. Przykładem jest tu wykorzystanie tańszych zamienników, dostarczenie produktów z poważnymi wadami konstrukcyjnymi lub wadliwe świadczenie usług ciągłych. Bardzo istotne znaczenie w szybkim obrocie gospodarczym ma również terminowość. Zwykłe opóźnienie stanowi po prostu każde przekroczenie terminu, bez względu na obiektywne przyczyny takiego stanu rzeczy. Zwłoka występuje natomiast w momencie, gdy naruszenie harmonogramu wynika bezpośrednio z okoliczności obciążających dłużnika.

Jakie dowody ułatwiają obronę interesów firmy?

Wartość dowodowa kompletowanych pism i oświadczeń zależy przede wszystkim od ich zdolności do jasnego potwierdzenia istnienia zobowiązania. Prawidłowo sformułowana umowa wraz ze wszystkimi późniejszymi aneksami pozwala organom orzekającym precyzyjnie ustalić docelowy zakres pierwotnych świadczeń obu stron. Zabezpieczona korespondencja ukazuje z kolei dynamikę pogarszających się relacji handlowych. Często staje się ona mocnym dowodem na to, że druga strona od dłuższego czasu wiedziała o swoich problemach sprzętowych lub kadrowych. Odpowiednio sporządzone protokoły odbioru, podpisane przez obie strony faktury VAT oraz przedsądowe wezwania do zapłaty z potwierdzeniem odbioru umożliwiają chronologiczne odtworzenie zdarzeń. Właśnie takie uporządkowane pakiety dokumentów ułatwiają sądom i pełnomocnikom racjonalne oszacowanie wartości całego roszczenia.

Skrupulatne przygotowanie posiadanych dokumentów do ewentualnego wykorzystania na sali rozpraw wymaga ich starannego ułożenia i powiązania z odpowiednimi paragrafami. Merytoryczną analizę kontraktów i budowanie strategii dowodowej oferuje Adwokat Krzysztof Bienias. Reprezentowana przez niego kancelaria działa od 2016 roku i doradza lokalnym przedsiębiorcom w skomplikowanych sporach o zapłatę.

Kancelaria obsługuje interesantów z całego powiatu, prowadząc dodatkowe oddziały w Warce oraz Nowym Mieście nad Pilicą. W weryfikacji dowodów i rzetelnym wyliczaniu kwot odszkodowawczych pomaga reprezentujący lokalny biznes adwokat w Grójcu. Udział wykwalifikowanego pełnomocnika ułatwia chłodną ocenę zaistniałej na rynku sytuacji oraz szybkie wdrożenie adekwatnych procedur ochronnych.

Pomyślne zakończenie konfliktu biznesowego na etapie przedsądowym pozwala ocalić budżet oraz czas obu zaangażowanych stron. Solidnie umotywowane wezwanie do zapłaty przynosi zamierzony skutek, gdy nierzetelny dłużnik wykazuje gotowość do polubownego załatwienia sprawy i uznaje popełnione błędy. Jeśli jednak strona przeciwna uporczywie ignoruje korespondencję, neguje istnienie podpisanych aneksów lub celowo zaniża wartość zniszczonego towaru, spór siłą rzeczy trafia na wokandę. Merytoryczna ocena naruszenia kontraktu przez wydział gospodarczy sądu pozostaje wtedy jedynym wiążącym sposobem na odzyskanie należnych pieniędzy.